OTWARCIE PŁYWALNI

            12 stycznia o godzinie 12-ej nastąpił tak bardzo oczekiwany przez ełczan moment otwarcia ełckiej pływalni. Budowa tego nowoczesnego obiektu została zainaugurowana i rozpoczęta przez radnych poprzedniej kadencji Rady Miasta Ełku. To tamci radni wbudowali kamień węgiel pod budowę pływalni. Natomiast obecni ją zakończyli.
            Oficjalnego otwarcia (czyli przecięcia wstęgi) dokonali: Kamila Jurczak - Przewodniczący Rady Miasta Ełku kadencji 1994-1998, Józef Rejewski - Przewodniczący RM kadencji obecnej, Tadeusz Grygo - Prezes firmy "Robex", Waldemar Flügel - Prezes Zarządu PFRON, bp Wojciech Ziemba - Ordynariusz Diecezji Ełckiej i Zdzisław Fadrowski - Prezydent Miasta Ełku. Po krótkich przemówieniach i podziękowaniach biskup Ziemba pobłogosławił nowy obiekt. Na zakończenie zaproszeni goście byli świadkami pierwszej rywalizacji pływackiej w ełckim basenie, w której zwyciężył prezydent Fadrowski. Po tym budowniczy pływalni - Tadeusz Grygo zaprosił gości na poczęstunek.
            Zwróciliśmy się do Jerzego Filipka, który od 1 grudnia 1999r. jest kierownikiem ełckiej pływalni miejskiej o wypowiedź na temat obiektu i jego funkcjonowania. Jaką rolę będzie on spełniał?- Jest to Pływalnia Miejska, p.n. Zakład Rekreacyjno-Sportowy. Jeśli chodzi o część rehabilitacyjną, to trzeba jeszcze poczekać, gdyż jest to w sferze organizacji, ściśle powiązane zawarciem umowy z Kasą Chorych. Trudno w tej chwili cokolwiek na ten temat powiedzieć. Pływalnia jest wielofunkcyjna pod każdym względem: sportowym, rekreacyjnym i rehabilitacyjnym - w aspekcie hydromasaży. Te funkcię spełniają dwie niecki basenowe. Niecka sportowa mająca wszystkie parametry
do przeprowadzenia zawodow sportowych i prowadzenia treningów - ma 25 metrow długości, 6 torów i 2,25 metra głębokości (2 metry w miejscu najpłytszym). Temperatura wody w tej niecce wynosi 26-27o C. Jest również niecka rekreacyjna o głębokości od 0,8 m do 1,80m., z atrakcjami typu: gejzery, tryskacze podwodne i nawodne, sztuczna rzeka, kurtyny wodne. Dla dzieci jest specjalny brodzik o głębokości 0,6-0,7m z ciepłą wodą o temperaturze 30oC wraz ze zjeżdżalnią. Oprócz tego jest jakuzi do hydromasażów. Nasza pływalnia to typowy obiekt rekreacyjno-zabawowy. Atrakcją samą w sobie jest zjeżdżalnia, gdyż zjeżdża się na odcinku 104 metrów w strumieniu ciepłej wody. Wpada się do basenu z wodą, która pluska na okno, co staje się dodatkową atrakcją dla oczekujących za szybą . Pozostała część budynku jest zaprojektowana już pod rehabilitację. Są tutaj wszelkiego typu gabinety rehabilitacyjne i zabiegowe. Jest również część gastronomiczna, która ma zostać wydzierżawiona w przetargu.
- Jaki jest faktyczny koszt budowy ełckiej pływalni? Czy wykonane dodatkowe prace nie zwiększyły kosztów budowy?
- Projekt zamiennie był modyfikowany, gdyż przy tym okresie realizacji zmieniały się wymagania np. SANEPIDU, Straży Pożarnej. Była zmieniana technologia. Projekt jak "żywy materiał" był ciągle przerabiany i dostosowywany do nowoczesnych wymogów. Generalnie koszt nie uległ zmianie i zamyka się w granicach 18 mln zł.
- Na tak dużym obiekcie musi być również odpowiednia ilość pracowników. Jaki jest stan osobowy obsługi pływalni?
- 1 grudnia 1999 r. byłem jedyną zatrudnioną osobą. Pozostałe czynności wykonał Dyrektor MOSiR-u, który zrobił rozeznanie ile osób jest potrzebnych do obsługi pływalni. Na dzisiaj jest zatrudnionych 15 osób. Technologia jest bardzo nowoczesna i z planowanych 8 konserwatorów zostało zatrudnionych 4. Całym obiektem kieruje Kierownik - czyli ja. Oprócz tego będą jeszcze trzej zastępcy, którzy będą sprawowali nadzór podczas mojej nieobecności. Jest to zakład pracy ciągłej pracujący w soboty, niedziele i wszystkie święta od godz. 6-ej do 22-ej. Osoby te będą prowadziły: dział sprzedaży, dział marketingu, reklamę. Są również ratownicy. Przewiduje się trzech ratowników na jednej zmianie, łącznie musi ich pracować dziewięciu. Ponadto zatrudniony jest główny technik, który dba o czystość wody, konserwatorzy i kasjerki (będą wykonywały czynności fiskalne). Zakup biletów będzie się odbywał w sposób bardzo nowoczesny. Na wstępie nie określamy czasu pobytu. Ten czas określa "zasobność portfela". Wchodzimy, dostajemy przepustkę w postaci specjalnego czytnika i udajemy się na halę basenową. Kupujemy sobie czas. Cennik będzie pokazywał jakąś jednostkę czasu, którą będzie jedna godzina dla dzieci np. 5 zł i wciągu godziny jaką ma do dyspozycji, aby nie dopłacać musi zdążyć do kasy. Kalkulowany jest czas 50 minut pływania i rozebrania się. Płacić się będzie przy wyjściu. Kasjerka przeliczy każdą dodatkową minutę ponad godzinę przez współczynnik danej strefy czasowej.
Opłaty będą wynosiły -
- dla dorosłych:
od poniedziałku - piątku:
6.00 - 9.00 - 6 zł,
9.00 - 22.00 - 7 zł.
soboty, niedziele i święta:
6.00 - 9.00 - 6 zł,
9.00 - 20.00 - 9 zł,
20.00 - 22.00 - 7 zł.
- dla szkół:
od poniedziałku - piątku:
6.00 - 9.00 - 4 zł,
9.00 - 22.00 - 5 zł.
soboty, niedziele i święta:
6.00 - 9.00 - 4 zł,
9.00 - 20.00 - 6 zł,
20.00 - 22.00 - 5 zł.
- Czy przewidywane są dodatkowe atrakcje np. karnety?
Będzie to zależało od oczekiwań i życzeń klientów.Zależy to również od komputerowego systemu fiskalnego i rachunku ekonomicznego.Największą atrakcją przez najbliższe miesiące będzie sama w sobie pływalnia. - Na ile osób liczy się, że będzie przychodziło na godzinę?
Zakłada się od 160 do 200 osób na godzinę.Jeśli chodzi o szkoły - planuje się, aby uczniowie korzystali z pływalni od godz. 8-ej do 14-ej. Zapraszam serdecznie i z góry przepraszam za kolejki przy kasie, które magą się pojawić w momenncie, gdy wszyscy na raz będą chcieli w danej godzinie wejść na pływalnię oraz z ograniczonej powierzchni lustra wody.
- Dziękujemy za rozmowę.

Powrót ]